<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kultura &#8211; Catholic League</title>
	<atom:link href="https://catholicleaguepolonia.org/pl/category/kultura/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://catholicleaguepolonia.org/pl/</link>
	<description>News and defending the Catholic Church</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Jul 2020 22:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">154751774</site>	<item>
		<title>Rodzaje Gleby</title>
		<link>https://catholicleaguepolonia.org/pl/rodzaje-gleby/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Catholic League]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Jul 2020 22:35:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[Nowenna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://catholicleaguepolonia.org/?p=2460</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny&#8221; (Mk 4, 20). Jaki owoc wydajemy? Plon zależy od rodzaju gleby. Żyzna gleba wydaje plon stokrotny czy sześćdziesięciokrotny, słabsza trzydziestokrotny. Skalista czy zachwaszczona, oprócz chwastów, nie przyniesie żadnego plonu. To, że plon zależy od rodzaju gleby jest oczywiste. Ale zaraz powstaje pytanie, co my możemy uczynić, aby nasza [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny&#8221; (Mk 4, 20). </p>
<p>Jaki owoc wydajemy?  Plon zależy od rodzaju gleby. Żyzna gleba wydaje plon stokrotny czy sześćdziesięciokrotny, słabsza trzydziestokrotny. Skalista czy zachwaszczona, oprócz chwastów, nie przyniesie żadnego plonu.<br />
To, że plon zależy od rodzaju gleby jest oczywiste. Ale zaraz powstaje pytanie, co my możemy uczynić, aby nasza gleba, nasze serce, nasze życie duchowe, wewnętrzne było bogatsze. Glebę należy użyźnić. Ale najpierw należy oczyścić ją z różnych chwastów, a więc nałogów i wad, aby dobre ziarno, a więc cnoty mogły się rozwijać. Proces karczowania jest konieczny, bo inaczej dobre ziarno zostanie przygłuszone przez chwasty. Łatwo powiedzieć, ale wykonać jest trudno. Jak pozbyć się wad i nałogów? Przez akty im przeciwne. Ci co mają skłonności do łakomstwa powinni dużo pościć, aby osiągnąć cnotę umiarkowania i wstrzemięźliwości. Kto jest chciwy czy skąpy, niech więcej wydaje na akcje charytatywne, aby osiągnąć cnotę hojności. Możliwości jest tutaj wiele, bo potrzebujących dużo. Chrystus zapewnił nas, że ubogich zawsze mieć będziemy pośród nas. Kto jest leniwy niech więcej pracuje. Kto pyszny niech cierpliwie znosi różne upokorzenia.</p>
<p>Proces oczyszczania siebie z wad i nałogów może być długi i zająć wiele lat. Jest jednak konieczny, aby na ich miejscu rozwinęły się cnoty Oczywiście nie może się obejść bez pomocy Bożej. A jak ją uzyskać, jeżeli nie przez codzienną, gorliwą, wytrwałą modlitwę i życie sakramentalne? Sami z siebie nic nie zyskamy, gdyż na przeszkodzie stoi nam szatan, grzeszny świat i własne ciało. Walka z tymi trzema nieprzyjaciółmi człowieka jest trudna. Święty Jan od Krzyża stwierdził, że najdłużej i najbardziej oporne do opanowania jest nasze własne ciało.<br />
Święty Alfons Ligouri aby osiągnąć cnotę łagodności przez prawie 20 lat walczył z wybuchami gniewu.  Najłatwiej rozprawić się jest ze światem, z jego wpływami i pokusami. Różne światowe trendy, mody i fasony przychodzą i odchodzą. Ktoś kto trzeźwo ocenia sytuację nie będzie miał większych problemów do przeciwstawienia się tym negatywnym wpływom i naciskom.</p>
<p> Księciem tego grzesznego świata jest szatan, ale on może też być obecnym w naszym życiu. Jest tak przebiegły i tak potrafi się ukryć, że będzie najbardziej trudnym do zdemaskowania. Dopiero w promieniach światła Ducha Świętego możemy wykryć jego obecność. Niektórzy mówią, że ostatnią pokusą szatana jest jego zaproszenie do modlitwy, tylko że akurat wtedy, kiedy co innego jest od nas wymagane. Przesiadywanie w kościołach w czasie, gdy trzeba zająć się dziećmi, nie może przynieść dobrych owoców. Mamy być pobożni, ale też czujni. Wszystkich błędów na pewno nie unikniemy, jednak, gdy naprawdę kochamy Boga i stawiamy Go na pierwszym miejscu, to wszystko, nawet nasze błędy i grzechy Pan Bóg obróci w dobro, choćby przez to, że uczyni nas bardziej pokornymi i tolerancyjnymi wobec innych ludzi. Gdyż „Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra” (Rz 8, 28).</p>
<p>Autor: Diakon Franciszek Girjatowicz</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2460</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wakacje, czas na Duchową odnowę…</title>
		<link>https://catholicleaguepolonia.org/pl/wakacje-czas-na-duchowa-odnowe/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Catholic League]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Jul 2020 18:50:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Polonia]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://catholicleaguepolonia.org/?p=2454</guid>

					<description><![CDATA[Wakacje nie zwalniają nas od aktywności duchowej, wprost przeciwnie, powinniśmy je wykorzystać na pełniejsze skupienie i odnowienie wewnętrzne. Być może Pan Bóg postawi na naszej drodze osoby potrzebujące świadectwa wiary, podniesienia na duchu, pocieszenia. Wykorzystajmy więc tę nadarzającą się okazję. Benjamin Franklin powiedział niegdyś, że „ten, kto wprowadzi do spraw publicznych proste zasady chrześcijaństwa, zmieni [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wakacje nie zwalniają nas od aktywności duchowej, wprost przeciwnie, powinniśmy je wykorzystać na pełniejsze skupienie i odnowienie wewnętrzne. Być może Pan Bóg postawi na naszej drodze osoby potrzebujące świadectwa wiary, podniesienia na duchu, pocieszenia. Wykorzystajmy więc tę nadarzającą się okazję.</p>
<p>Benjamin Franklin powiedział niegdyś, że „ten, kto wprowadzi do spraw publicznych proste zasady chrześcijaństwa, zmieni oblicze świata.” Ten polityk i wynalazca wiedział, że nie da się tego uczynić bez wcześniejszego wprowadzenia zasad chrześcijańskich w życie poszczególnych ludzi i rodzin. Z kolei obowiązujące zasady i koncepcje proponowane w życiu publicznym odzwierciedlają to, czym żyje naród i jakimi kryteriami kieruje się wybierając swych reprezentantów. Jeżeli Bóg nie jest w sercach ludzkich na pierwszym miejscu, wówczas wybierani będą ludzie o wypaczonych poglądach moralnych, popierający aborcję, rozwiązłość seksualną, eutanazję, antykoncepcję, sterylizację czy wykorzystywanie płodów ludzkich w tzw. „medycynie”, przemyśle kosmetycznym i do produkcji niektórych szczepionek. Jest to już od wielu lat robione w krajach trzeciego świata. Jeżeli tego rodzaju prawa będą obowiązywać, wówczas nastąpią nie tylko poważne dewiacje kulturowe i moralne w społeczeństwie.</p>
<p>Odejście od zasad Bożych to ścieżka do samozagłady, to zlekceważenie pierwszej i najważniejszej zasady, że Bóg jest Panem istnienia a człowiek tylko nieudolnym zarządcą. Symptomy są wyraźnie widoczne. To dzisiejszy lęk wśród chrześcijan, opuszczone świątynie, panika wywołana wirusem, rozruchami wywoływanymi w okresie przedwyborczym. W społeczeństwie ogarniętym walką o władzę, dominację i pieniądze, sprawy ludzkiego zbawienia są odsuwane bardzo daleko. Coraz więcej osób kwestionuje oficjalną wersję sytuacji wywołanej obecną pandemią, z niepokojem obserwuje agresję podsycaną walką o dominację i kontrolę nad innymi ludźmi. Media podają sprzeczne oceny i tworzą utopijne wizje i oceny tego co się dzieje. Tworzy się sztucznie wywołany niepokój, rozbija jedność lokalnych wspólnot i parafii. Jednym słowem coraz bardziej panoszy się kultura śmierci, widać przygotowany atak na chrześcijańską cywilizację, rodzinę i Kościół. Ujawnia się zło nie mające nic wspólnego z drogą Chrystusa, siejące nienawiść, podział i moralną degenerację. Jak się temu przeciwstawić? Jezus wskazuje na głoszenie prawdy, która wyzwala, wskazuje nam drogę osobistego i rodzinnego nawrócenia. Każdy z nas ma jeszcze sporo do zrobienia w tej sferze. Nakazuje nam głoszenie Jego Dobrej Nowiny publicznie i z odwagą. Mamy zapewnienie, że Duch Św. będzie nam towarzyszył, jeżeli nie pozwolimy się podzielić, rozbić i odizolować. Duch bowiem jest dany dla budowania „wspólnego dobra”, tworzy z nas „lud wybrany, królewskie kapłaństwo”, czyli wspólnotę mającą do wypełnienia konkretne zadanie – owoc, który będzie trwał, czyli osobiste zdobycie świętości i zaniesienie nowiny o zbawieniu innym.</p>
<p>Chodzi wiec o wprowadzenie w życie publiczne i osobiste zasad chrześcijańskich &#8211; podążając za sugestią cytowanego wcześniej B. Franklina. Dlaczego właśnie tak? Ponieważ nikt nie miał takiego wpływu na ludzi i narody na przestrzeni wieków jak Jezus z Nazaretu i Jego nauka. Jego życie zmieniło historię, a wszędzie tam, gdzie sięgał wpływ Jego Dobrej Nowiny uznawane były: świętość i nierozerwalność małżeństwa, prawa wszystkich ludzi i ich głos w sprawach społecznych; zakładano szkoły i uczelnie wyższe, ustanawiano prawa chroniące dzieci, znoszono niewolnictwo i dokonywano wielu zmian dla dobra ludzkości. My również mamy społeczny, moralny i duchowy obowiązek dokonywania takich decyzji, aby w życiu publicznym obowiązywały zasady chrześcijańskie. Mamy obowiązek popierania takich ludzi, którzy poddają swe życie pod kryteria nauki Jezusa, bo tylko wówczas będziemy spokojni o przyszłość naszych dzieci i rodzin, o właściwe ich wychowanie, a przede wszystkim będziemy mieli większą pewność, że zadbaliśmy również o takie warunki społeczne i obyczajowe, które nie staną nikomu na drodze do zbawienia. Bo nic innego tak naprawdę nie liczy się w życiu chrześcijanina.</p>
<p>Roman Harmata</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2454</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wszystkie drogi prowadzą do Matki „Królowo nasza, Częstochowska Maryjo”</title>
		<link>https://catholicleaguepolonia.org/pl/wszystkie-drogi-prowadza-do-matki-krolowo-nasza-czestochowska-maryjo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Catholic League]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Aug 2018 05:00:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://catholicleaguepolonia.org/?p=1328</guid>

					<description><![CDATA[Album „Królowo nasza, Częstochowska Maryjo”. Oblicza Maryi w obrazach i figurach na terenie archidiecezji częstochowskiej” jest zaproszeniem do pielgrzymowania i do modlitwy Autor tekstów – ks. dr Andrzej Kuliberda przedstawił w albumie wizerunki Maryi czczone przez wiernych w 22 świątyniach archidiecezji częstochowskiej. „O Maryi, Matce Chrystusa i Kościoła, pisze się i mówi na wiele sposobów. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Album „Królowo nasza, Częstochowska Maryjo”. Oblicza Maryi w obrazach i figurach na terenie archidiecezji częstochowskiej” jest zaproszeniem do pielgrzymowania i do modlitwy</p>
<p>Autor tekstów – ks. dr Andrzej Kuliberda przedstawił w albumie wizerunki Maryi czczone przez wiernych w 22 świątyniach archidiecezji częstochowskiej.</p>
<p>„O Maryi, Matce Chrystusa i Kościoła, pisze się i mówi na wiele sposobów. Nie tylko rozumem, lecz także sercem i intuicją religijną” – napisał we wstępie abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.</p>
<p class="styt"><strong>Wyraz uczuć i pragnień duszy</strong></p>
<p>To właśnie z potrzeby serca w kościołach umieszczano wizerunki Bożej Rodzicielki. Tym najbardziej znanym i czczonym na całym świecie jest Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej Królowej Polski w jasnogórskim sanktuarium, ale mapę archidiecezji ubogacają także inne świątynie ze słynącymi łaskami wizerunkami Maryi. Nadawane Jej tytuły: Uzdrowienie Chorych, Patronka Rodzin, Pani Ziemi Wieluńskiej, Królowa Różańca Świętego, Matka Kościoła, Oblubienica Ducha Świętego Pocieszyciela, Kalwaryjska Matka Zawierzenia, Matka Miłosierdzia, Znak Zwycięstwa Polaków, Niepokalana Ucieczka Grzeszników, Bogurodzica Dziewica, Matka Życia, Pani Szkaplerzna, Matka Boża Łaskawa, Matka Boża Bolesna, Matka Boża Śnieżna, Matka Boża z Dzieciątkiem, Matka Boża Pocieszenia, Pani Wielgomłyńska, Pieta Gidelska – są wyrazem najgłębszych uczuć i pragnień ludzkiej duszy, serdecznej relacji i dziecięcej ufności. Podkreśla to w dalszym ciągu rozważań abp Depo, który pisze: „Maryjność nadaje Kościołowi dużo rodzinności, uczucia, charakteru domu i Ojczyzny, która czci Maryję jako Królową Polski”.</p>
<p>Wejście w ten szczególny klimat umożliwiają zawarte w albumie artystycznie wykonane fotografie obrazów i figur Matki Bożej, teksty prezentujące ich historię oraz modlitwy. Są również podane wiadomości teleadresowe do sanktuariów i kod umożliwiający połączenie ze stroną internetową każdego sanktuarium.</p>
<p>Album otwiera Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej w jasnogórskiej kaplicy. Przedstawiono jego bogatą historię oraz Modlitwę Jubileuszową na 300-lecie koronacji. Autor przypomina, że wielkimi czcicielami Jasnogórskiej Matki byli prymas Polski kard. Stefan Wyszyński oraz św. Jan Paweł II.</p>
<p class="styt"><strong>„Sanktuarium” z serca</strong></p>
<p>Album ma ciekawy układ, najpierw zostały bowiem zaprezentowane wizerunki ukoronowane koronami papieskimi według kolejności dat koronacji, następnie, również chronologicznie, wizerunki, które otrzymały korony biskupie, a na końcu inne otaczane przez wieki kultem wiernych. „Ta albumowa monografia stanowi zatem swoistą «aortę» kultu maryjnego w archidiecezji częstochowskiej, której «serce» bije w zaprezentowanych w ciekawy sposób lokalnych sanktuariach” – zauważa w komentarzu ks. dr hab. Arkadiusz Olczyk. Zamieszczona na okładce mapa archidiecezji częstochowskiej pozwala zlokalizować opisywane miejsca, a jednocześnie uświadamia, jak bogaty w maryjne sanktuaria jest ten teren. Są wśród nich: Jasna Góra, ale także m.in. Gidle, Leśniów, Wieluń, Mrzygłód, Pajęczno, Mstów, Borowno i inne miejsca, w których wierni od wieków ufnie proszą: Matko – wysłuchaj, prowadź, wybaw nas od złych przygód i módl się za nami, grzesznymi! Album zachęca do nawiedzania tych świętych miejsc, ale także, co podkreśla ks. Olczyk, do uczynienia z własnego serca osobistego „sanktuarium” dla naszej Matki.</p>
<p>„Królowo nasza, Częstochowska Maryjo. Oblicza Maryi w obrazach i figurach na terenie archidiecezji częstochowskiej”. Autor tekstów – ks. Andrzej Kuliberda, pomysłodawcy albumu – ks. Mariusz Jędrzejczyk i ks. Andrzej Kuliberda. Częstochowskie Wydawnictwo Archidiecezjalne „Regina Poloniae”, ul. Ogrodowa 24/44, 42-200 Częstochowa, tel. 34 368 05<span>&nbsp;</span></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1328</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Świat manipulacji (Książka o manipulacji w mass mediach. )</title>
		<link>https://catholicleaguepolonia.org/pl/swiat-manipulacji-ksiazka-o-manipulacji-w-mass-mediach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Catholic League]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Feb 2018 06:00:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://catholicleaguepolonia.org/?p=1285</guid>

					<description><![CDATA[/Autor:&#160;Bp Adam Lepa/ Format:&#160;11,0 cm x 18,0 cm&#160; Ilość stron:&#160;256 Książka o manipulacji w mass mediach. W sposób prosty i przekonujący ukazuje zagrożenia dla jednostki i społeczeństwa stąd płynące. Radzi, jak skutecznie przeciwstawić się działaniom, które zniewalają człowieka, uczy krytycyzmu wobec mediów i odporności na manipulację.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<header class="entry-header">
<header class="entry-header">
<h1 class="entry-title"><img decoding="async" class="okladka200 alignleft" src="https://ksiegarnia.niedziela.pl/images/okladki200/k197.jpg" style="font-size: 16px;"></h1>
</header>
<div class="entry-content">
<div class="grid_8">
<div class="book_description">
<p>/Autor:&nbsp;<strong>Bp Adam Lepa/</strong></p>
<p>Format:&nbsp;11,0 cm x 18,0 cm&nbsp;<br />
Ilość stron:&nbsp;256</p>
<p class="book_description1">Książka o manipulacji w mass mediach. W sposób prosty i przekonujący ukazuje zagrożenia dla jednostki i społeczeństwa stąd płynące. Radzi, jak skutecznie przeciwstawić się działaniom, które zniewalają człowieka, uczy krytycyzmu wobec mediów i odporności na manipulację.</p>
</div>
</div>
</div>
</header>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1285</post-id>	</item>
		<item>
		<title>„Gurgacz. Kapelan Wyklętych”</title>
		<link>https://catholicleaguepolonia.org/pl/gurgacz-kapelan-wykletych/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Catholic League]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jan 2018 21:13:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://catholicleaguepolonia.org/?p=1335</guid>

					<description><![CDATA[/Niedziela/ Filmowy portret niezwykłego kapłana, który nie wahał się konsekwentnie podążać drogą sumienia w najczarniejszych latach powojennej Polski. Ksiądz Władysław Gurgacz, jezuita, był kapelanem Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej. Głosił prawdę w czasach zniewolenia, ratował zbłąkane dusze, prowadził ludzi do Boga. Idąc za głosem sumienia, trwał do końca przy młodych żołnierzach, którzy z bronią w ręku [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<header class="entry-header">
<p class="entry-title">/Niedziela/</p>
</header>
<div class="entry-content">
<div class="col-md-8">
<div class="article article-social-btn">
<div class="row gap-bottom no-pad">
<div class="col-md-12">Filmowy portret niezwykłego kapłana, który nie wahał się konsekwentnie podążać drogą sumienia w najczarniejszych latach powojennej Polski. Ksiądz Władysław Gurgacz, jezuita, był kapelanem Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej.</div>
</div>
<p>Głosił prawdę w czasach zniewolenia, ratował zbłąkane dusze, prowadził ludzi do Boga. Idąc za głosem sumienia, trwał do końca przy młodych żołnierzach, którzy z bronią w ręku przeciwstawiali się komunistycznemu reżimowi. W 1939 roku, na początku swej kapłańskiej drogi, przed obrazem Maryi Królowej Polski złożył siebie w ofierze za ratowanie ukochanej Ojczyzny. Osiem lat później został skazany na śmierć.</p>
<p>„Gurgacz. Kapelan Niezłomnych” to przejmujący obraz na styku dokumentu i fabuły. Archiwalne fotografie, zapiski kapłana, świadectwa przeplatają się ze scenami fabularnymi, w których znakomitą kreację głównego bohatera stworzył Wojciech Trela. Najnowsze dzieło Dariusza Walusiaka, współtwórcy „Teraz i w godzinę śmierci”, to nie tylko filmowy zapis dramatycznej, prawdziwej historii. To przede wszystkim poruszająca opowieść o wolności, poświęceniu dla ideałów i głębokiej wierze.</p>
<p>PREMIERA: 2 MARCA 2018 r.&nbsp;<br />
gatunek: dokument fabularyzowany&nbsp;<br />
czas trwania: 76 min&nbsp;<br />
www.gurgaczfilm.pl&nbsp;<br />
Film jest częścią oficjalnych obchodów Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” 2018</p>
<div class="fitVideoPlayer">
<div class="fluid-width-video-wrapper"><iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube-nocookie.com/embed/jfTW5VKmdKM" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></div>
</div>
<p>Władysław Gurgacz urodził się 2 kwietnia 1914 roku we wsi Jabłonica Polska u stóp Pogórza Dynowskiego. W sierpniu 1931 roku wstąpił do nowicjatu Ojców Jezuitów w pobliskiej Starej Wsi. Po złożeniu ślubów zakonnych wyjechał do Pińska, gdzie w tamtejszym kolegium jezuickim przebywał do 1937 roku. Dalszą naukę kontynuował w krakowskim kolegium Towarzystwa Jezusowego.</p>
<p>7 kwietnia 1939 roku w Częstochowie na Jasnej Górze w obliczu zbliżającej się wojny z Niemcami Władysław Gurgacz złożył swoje życie w ofierze za odkupienie win narodu polskiego. Akt ten był zapowiedzią jego męczeńskiej drogi – „Przyjm, Panie Jezu Chryste, ofiarę, jaką Ci dzisiaj składam, łącząc ją z Twoją Najświętszą krzyżową Ofiarą. Za grzechy Ojczyzny mojej, tak za winy narodu całego, jako też i jego wodzów, przepraszam Cię, Panie, i błagam zarazem gorąco, byś przyjąć raczył jako zadośćuczynienie całkowitą ofiarę z życia mego”.</p>
<p>Święcenia kapłańskie Władysław Gurgacz otrzymał 24 sierpnia 1942 roku. W tym czasie w Warszawie przygotowywał się do złożenia egzaminu licencjackiego. Z powodu ciągłych dolegliwości musiał jednak rozpoczął kurację zdrowotną. Jednocześnie otrzymał zgodę na zdawanie egzaminu w Starej Wsi. Decyzja ta uratowała mu życie, bowiem po wybuchu powstania warszawskiego Niemcy wymordowali jezuitów z kolegium przy ul. Rakowieckiej.</p>
<p>W kwietniu 1945 roku ks. Gurgacz trafił do szpitala powiatowego w Gorlicach, gdzie spędził niemal trzy lata. Tam sprawował posługę kapłańską. „Szpital dla wielu jest domem rekolekcyjnym; zmienia całkowicie dawnych niedowiarków lub nałogowych grzeszników, nawet rodzi powołania zakonne” – pisał.</p>
<p>Od września 1947 roku ks. Władysław pełnił posługę w domu Sióstr Służebniczek w Krynicy, gdzie dał się poznać jako gorliwy duszpasterz. Głoszone przez niego kazania przyciągały do kościoła tłumy wiernych, co nie podobało się komunistycznej władzy. Tak sam o tym pisał: „W Krynicy publiki było tak dużo, że stali ludzie już na zewnątrz. (…) Rano obstawili konfesjonał, w którym miałem spowiadać, sami mężczyźni. Dotąd ciągle jeszcze spowiadam w kościele i w domu, a raz po raz zamawiają się telefonicznie albo pośrednio przez kogoś jubilaci, co po kilkadziesiąt lat nie praktykowali. Prawdziwa ulewa z nieba. Powodzenie to rozwścieczyło lewicę”. W tym czasie dwukrotnie próbowano kapłana zabić.</p>
<p>Podczas pobytu w Krynicy z ks. Gurgaczem nawiązał kontakt Stanisław Pióro, twórca działającej na Nowosądecczyźnie konspiracyjnej organizacji Polska Podziemna Armia Niepodległościowa. W maju 1948 roku ksiądz przyjął funkcję kapelana w tworzonym oddziale leśnym Żandarmerii PPAN. W konspiracji występował pod pseudonimem „Sem” – Sługa Maryi. „Obowiązkiem moim była opieka moralna nad grupą, a więc odprawiałem msze święte, spowiadałem członków grupy, objaśniałem im Ewangelię świętą. Poza tym miałem wykłady dotyczące dziedziny filozoficznej, a mianowicie przeprowadzałem krytykę materializmu marksistowskiego” – pisał o swoich zadaniach.</p>
<p>Odział Żandarmerii PPAN przygotowywał przyszłe kadry na ostateczną rozprawę z komunistami po wybuchu trzeciej wojny światowej. Partyzanci wspierani przez miejscową ludność przetrwali w lesie ponad rok. 2 lipca 1949 roku, po nieudanej akcji zdobycia pieniędzy potrzebnych na dalszą działalność, Urząd Bezpieczeństwa w Krakowie aresztował ks. Gurgacza. „Nie uciekłem po napadzie, ponieważ nie chciałem pozostawić członków organizacji i tak samo jak i oni chciałem ponieść odpowiedzialność” – wyznał kapłan.</p>
<p>13 sierpnia 1949 roku, po pokazowym procesie, podczas którego ksiądz przedstawiany był jako herszt zbrodniczej bandy, skazano go na karę śmierci wraz z dwoma towarzyszami: Stefanem Balickim i Stanisławem Szajną. Na sali sądowej powiedział: „Ówczesny rząd nie jest rządem polskim, tylko to są uzurpatorzy nasłani przez Kreml… Wierzę, że każda kropla krwi niewinnie przelanej zrodzi tysiące przeciwników i obróci się wam na zgubę”.</p>
<p>Wyrok wykonano w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie 14 września 1949 roku. Ciała zamordowanych pochowano na cmentarzu wojskowym przy dzisiejszej ul. Prandoty. Tuż przed śmiercią ks. Gurgacz napisał do swego prowincjała: „Teraz, gdy stoję przed bramą wieczności, odczuwam wielki spokój. Niedługo wypowiem ostatnie «Ite, missa est!» (Idźcie, ofiara spełniona)”.</p>
</div>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1335</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
